::księga gości::

2004
czerwiec
styczeń
2003
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
2002
grudzień
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
Etapy od lucky'a
Główne stadia rozwojowe mężczyzny.

To ważne dla kobiet, by wiedzieć, z jakim mężczyzną w danym momencie mają one do czynienia, na którym etapie ewolucji od poczwarki do motyla on się znajduje. Chciałbym jeszcze zaznaczyć, że podane wiekowo okresy są bardzo przybliżone i mogą zmieniać się w szerokich granicach, że na którymś z etapów mężczyzna może zatrzymać się na dłużej, a nawet na nim już całkiem pozostać.
-Pierwszy etap to HOMO EROTICUS. Na tym etapie mężczyzna ma tylko dupy w głowie, a etap ten trwa do ok. 20 roku życia
-Potem mężczyzna zaczyna się rozglądać po świecie, co rodzi w nim bunt na zastany porządek polityczny i społeczny i przechodzi w stadium HOMO POLITICUS (między 20 a 30 rokiem życia -tu juz jestem)
-Tu stwierdza, że w życiu najważniejsza jest forsa i następuje jego ewolucja w kierunku HOMO ECONOMICUS,
-Po dojściu do 40-tki zaczyna pojmować, że nie warto było tak tyrać bo lepiej korzystać z uroków życia: dobre winko, żarcie, koniaczek, fajki, mężczyzna dojrzały to HOMO GASTRONOMICUS
-Wreszcie, gdy mężczyzna, osiąga szczyt swego rozwoju dochodzi do etapu będącego kwintesencją jego życia, którym jest: HOMO SCLEROTICUS (a to mnie czeka)
asertywny 2004-06-30 11:12:22
skomentuj (11)
Jedna z lepszych przypowieść asertywnego
Pewien człowiek znalazł jajko orła.
Zabrał je i włożył do gniazda kurzego w zagrodzie. Orzełek wylągł się ze stadem kurcząt i wyrósł wraz z nimi.
Orzeł przez całe życie zachowywał się jak kury z podwórka myśląc, że jest podwórkowym kogutem. Drapał w ziemi szukając glist i robaków, piał i gdakał. Potrafił nawet trzepotać skrzydłami i fruwać kilka metrów w powietrzu. No bo przecież, czyż nie tak fruwają koguty?
Minęły lata i orzeł zestarzał się.
Pewnego dnia zauważył wysoko nad sobą na czystym niebie wspaniałego ptaka. Płynął elegancko i majestatycznie wśród prądów powietrza wolno poruszając potężnymi skrzydłami.
Stary orzeł patrzył w górę oszołomiony
- Co to jest? - zapytał kurę stojącą obok.
- To jest orzeł, król ptaków - odrzekła kura - Ale nie myśl o tym. Ty i ja jesteśmy inni niż on.
Tak więc orzeł więcej o tym nie myślał. I umarł wierząc, że jest kogutem w zagrodzie.
'Za zgodą Delirium'
asertywny 2004-01-05 15:53:36
skomentuj (3)
Asertwny z wykładu

Miłość jest sztuką, której trzeba się uczyć.
Ten, kto nić nie wie, nic nie kocha.
Ten, kto nic nie robi, nic nie rozumie.
Ten, kto nic nie rozumie, jest nic niewart.
Ale ten, kto rozumie, również kocha/
Zauważa, widzi ...
Im więcej wiedzy wiąże się z jakimś przedmiotem,
Tym większa jest miłość ...
Kto wyobraża sobie,
Że wszystkie owoce dojrzewają w tym samym
Czasie co poziomki,
Nic nie wie o winogronach.
„Nie ma chyba sprawy, która byśmy podejmowali z takimi zawrotnymi nadziejami i tak pełni oczekiwania, która by jednak zawodziła z taką regularnością jak MIŁOŚĆ.
Gdyby to dotyczyło jakiejkolwiek innej działalności, ludzie robiliby wszystko, aby dowiedzieć się, jakie są przyczyny tego niepowodzenia, chcieliby się nauczyć jak można postępować lepiej lub zaniechaliby tego postępowania.
Istnieje jeden skuteczny sposób by uniknąć NIEPOWODZENIA W MIŁOŚCI – zbadać przyczyny i zabrać się do studiowania znaczenia miłości”. Miłości jest sztuką należy więc
1. Opanować teorię
2. Opanować praktykę
3. Mieć maksymalne zainteresowanie tą sztuką – nie może być nic ważniejszego na świecie od tej sztuki.
T E O R I A
• Miłość jest aktywną siłą w człowieku, która przebija mury dzielące od bliźnich
• Dzięki MIŁOŚCI człowiek przezwycięża uczucie IZOLACJI I OSAMOTNIENIA pozostając SOBĄ, zachowują integralność
• W MIŁOŚCI – dwie istoty stają się jedną, pozostając dwiema
Miłość to działanie- Kochać to dawać, a nie brać. Dawanie to przejaw mocy. Dając doświadczam siły, bogactwa, radości, życzliwości. SEKS Mężczyzna daje siebie i nasienie – życie- Kobieta „otwiera się” – daje siebie mężowi i dziecku.
Dając sprawiamy, że drugi człowiek też jest ofiarodawcą - radość z tego co powstało.
W akcie dawania coś się rodzi i obie strony odczuwają wdzięczność do życia.

MIŁOŚĆ JEST SIŁĄ, KTÓRA TWORZY MIŁOŚĆ
CZYNNY CHARAKTER MIŁOŚCI
1. Dawanie
2. Troska - o życie i rozwój kocha się to dlaczego się pracuje, i pracuje się bo się kocha
3. Odpowiedzialność dotyczy potrzeb psychicznych
4. Poszukiwanie – zdolność przyjmowania człowieka takim jaki jest.
5. Poznanie poprzez zespolenie „Poznaj siebie samego”
Mężczyzna i Kobieta odnajdują zewnętrzne zespolenie tylko w zespoleniu żeńskiej i męskiej przeciwstawności – tworzą całość. /E. FROMM/
Dla KOBIET MIŁOŚĆ łączy się z obrazem własnej osoby – przeżycie miłości to TREŚĆ ŻYCIA
Kobieta jest „sercem” , jest uczuciowa.
Dla MĘŻCZYZNY MIŁOŚĆ daje poczucie radości, nie jest konieczna.
Mężczyzna jest „ciałem”, jest namiętny.

„Ten kto kocha, pragnie dobra drugiej osoby.
Ten kto pożąda pragnie dobra dla siebie”
Arystoteles.
Miłość związana z wiekiem

Miłość dziecięca biorąca, egoistyczna – „za coś”
- niedojrzała

Miłość młodzieńcza zmienna
- niewytrwała
niecierpliwa
uczuciowa
biorąco – dająca

Miłość dojrzała dająca
ofiarna
odpowiedzialna
opiekuńcza
trwała
macierzyńska – za to, że dziecko jest
- ojcowska – za to jakie dziecko jest
Człowiek jest jednią ciała, psychiki i ducha. Miłość może być rozpatrywana jako:
• Miłość pożądana - egoistyczna, biorąca, „za coś” /ciała/
• Miłość zakochania - uczuciowa, zmienna, niecierpliwa /uczuć/
• Miłość dobrej woli - dająca, trwała, ofiarna, wierna /ducha/
• Miłość małżeńska - dozgonna / ciała, uczuć, ducha/
sakramentalna
ludzka
pełna – do końca
wierna
wyłączna
płodna
„cel” nie „środek”
Miłość małżeńska to dar z siebie.
J. McDewell, P. Lewis – „Trzy rodzaje miłości”
1. Miłość „jeżeli” - musisz coś zrobić, żeby na nią zasłużyć np. „Jeżeli będziesz uległa, to będę cię kochał”
biorąca
egoistyczna
warunkowa
nietrwała
2. Miłość „ponieważ” - osoba kochana jest ze względu na to kim jest, co ma lub co robi, np. „Kocham cię, ponieważ jesteś ładna ... jesteś mądry...”
zmienna
biorąca
warunkowa nietrwała
1. Miłość „kropka” - Kocham cię pomimo tego, jaka możesz być głęboko „ pomimo” wewnątrz. Kocham cię bez względu na zmiany jakim możesz ulec. Kocham cię i kropka.
dojrzała
pełna
dająca
trwała



asertywny 2003-11-23 13:48:18
skomentuj (5)
Asertywny o róznicach
wiem, wiem, wiem, bylo calkiem niedawno...no moze jakis czas temu:) ale temat niesmiertelny jest:) i dlatego wrzucam:)

ZWIĄZKI...
Po pierwsze - mężczyzna nie używa tego zwrotu. Może nazywać to "romansem", "randką", "chodzeniem", lub w skrajnych przypadkach "tym czasem, kiedy robiliśmy to od czasu do czasu". Kiedy związek się kończy, kobieta płacze, otwiera serce przed przyjaciółką, pisze wiersz zatytułowany "Wszyscy mężczyźni to durnie", a następnie powraca do normalnego życia.
Mężczyzna ma z tym trochę więcej problemów. Przez pół roku jego "ex" może o nim nawet nie usłyszeć, lecz później o trzeciej nad ranem w nocy z soboty na niedzielę dzwoni on i mówi:
"Chciałem tylko, żebyś wiedziała, że zniszczyłaś mi życie i nigdy ci nie wybaczę i nienawidzę cię i jesteś totalną suką. Lecz chcę żebyś wiedziała, że zawsze mamy jeszcze szansę odbudować wszystko". Jest to znane jako telefon "nienawidzę Cię, lecz kocham". 99% wszystkich mężczyzn powyżej 21 roku życia wykonało go przynajmniej raz w życiu.

SEKS...
Kobiety wolą 30-45 minutową grę wstępną, mężczyźni zaś 30-45 sekundową - im mniej tym lepiej. Dla mężczyzny już sam dojazd na miejsce jest częścią gry wstępnej.

DOJRZEWANIE...
Kobiety dojrzewają dużo szybciej niż mężczyźni. Większość 17-latek mogłaby bez trudu funkcjonować jako osoba dorosła. Większość 17-latków wciąż wymienia się kartami z podobiznami sportowców, a po WF-ie przepycha się w szatni. To dlatego większość szkolnych miłości kończy się niczym.

KAPELUSZE...
Kobiety w kapeluszach wyglądają dobrze, mężczyźni idiotycznie.

ZAKUPY...
Kobiety wiedzą jak kupować w sklepach spożywczych. Robią listę potrzebnych rzeczy, a następnie je kupują. Mężczyźni nie robią zakupów regularnie. Czekają aż w lodówce zostanie tylko otwarta puszka jedzenia dla kota i pół cytryny. Wtedy idą na zakupy. Mężczyzna kupuje wszystko, co dobrze wygląda. Zanim dojdzie do kasy, jego rachunek zaczyna przewyższać Mount Everest, co nie przeszkadza mu wcale pójść do dziesięciu innych sklepów.

MAGAZYNY...
Magazyny dla panów często zawierają zdjęcia rozebranych pań. Magazyny dla pań często zawierają zdjęcia rozebranych... pań. A to dlatego, że kobiece ciało jest pięknym dziełem sztuki, a ciało mężczyzny jest wstrętne, włochate i nie powinno ujrzeć światła dziennego.
Rozebrana kobieta bardzo silnie oddziałuje na mężczyznę. Rozebrany mężczyzna wywołuje u kobiety śmiech, u mężczyzny - uczucie zażenowania.

KALIGRAFIA...
Mężczyźni nie przywiązują wagi do starannego pisania. Bazgrzą jak kura pazurem. Kobiety używają kolorowych i zapachowych długopisów. Zawsze robią kółeczka nad "i", a ich pętle przy "p" i "g" są straszliwie duże. To okropne czytać notatkę od kobiety - nawet, gdy miesza cię w niej z błotem, to na końcu narysuje uśmieszek, serduszko lub inny kwiatek.

POCZUCIE HUMORU...
Powiedzmy, że mała grupa mężczyzn i kobiet siedzi w jednym pokoju i ogląda w telewizji braci Marks. Mężczyźni są podekscytowani, śmieją się głośno, próbują naśladować aktorów. W tym czasie kobiety przewracają oczami i czekają aż TO się skończy.

ŁAZIENKI...
Mężczyzna ma w łazience 6 rzeczy: szczoteczkę do zębów, pastę do zębów, krem do golenia, maszynkę do golenia, mydło i szlafrok skradziony w Holiday Inn. Średnia ilość rzeczy w łazience przeciętnej kobiety wynosi 437. Mężczyzna w większości przypadków nie mógłby ich nawet zidentyfikować.

WYJŚCIA...
Kiedy mężczyzna mówi, że jest gotów do wyjścia to znaczy, że naprawdę jest gotów. Kiedy kobieta mówi, że jest gotowa to znaczy, że będzie gotowa kiedy tylko znajdzie kolczyk, zadzwoni do przyjaciółki i skończy nakładać makijaż.

SZCZENIAKI...
Kobiety kochają szczeniaki. Mężczyźni mówią, że kochają szczeniaki, lecz w rzeczywistości ich nienawidzą, dlatego że kobiety je kochają.

BUTY...
Gdy kobieta idzie do pracy ubiera się w wełniany kostium od Mondiego i wkłada Reeboki. Wkłada buty pasujące do kostiumu do plastikowej torby od Sacksa. Kiedy wchodzi do pracy, wkłada eleganckie buty, aby pięć minut później zrzucić je gdyż siedzi już za biurkiem i jej nogi są niewidoczne.
Mężczyźni noszą jedną parę butów przez CAŁY dzień.

LUSTRA...
Mężczyźni są próżni - sprawdzają swój wygląd w lustrze.
Kobiety są śmieszne - przeglądają się w każdej lśniącej powierzchni i nie ważne czy jest to lustro, łyżka, wystawa sklepowa, toster, czy łysina przygodnego pana.

MENOPAUZA...
Kiedy kobieta osiąga menopauzę przechodzi różne skomplikowane emocjonalne, psychologiczne i biologiczne zmiany. Natura i stopień tych zmian są u każdej z kobiet inne.
U mężczyzny przekwitanie charakteryzuje się zawsze taką samą reakcją - kupuje on okulary lotnicze z początku wieku, dziwną czapkę i idzie kupić sobie Porsche albo Harley’a.

TELEFON...
Mężczyźni postrzegają telefon jako narzędzie. Używają oni telefonu do wysyłania krótkich wiadomości innym ludziom.
Kobieta może odwiedzić przyjaciółkę na dwa tygodnie i zaraz po powrocie do domu zadzwoni do niej, żeby przegadać trzy godziny.

NIEMOWLĘTA...
Wszystkie kobiety od zawsze zachwycają się niemowlętami. Przechodząc obok dowolnego wózka ciągną do niego faceta ze słowami: "Och... spójrz jaki słodki bobas...", na co każdy mężczyzna niezmiennie odpowiada: "Aha... bardzo..." starając się jednocześnie jak najszybciej odejść.

DZIECI...
Kobieta wie wszystko o swoich dzieciach. Wie o wizytach u dentysty, o meczach, o miłostkach i najlepszych przyjaciołach, o ulubionym jedzeniu, o marzeniach i nadziejach.
Mężczyźni wiedzą jak ich dzieci mają na imię.

KIERUNKI...
Jeśli kobieta prowadzi i zagubi się w nieznanej okolicy, to zatrzyma się przy stacji benzynowej i spyta o kierunek. Mężczyzna uważa to za znak słabości. Nigdy się nie zatrzyma, żeby zapytać, będzie jeździł w koło godzinami, co chwila powtarzając "Spójrz kochanie. Znalazłem drogę" i "Wiem, że to gdzieś tutaj".

PRZYZNAWANIE SIĘ DO POMYŁEK...
Kobieta przyzna się czasem do popełnienia błędu.
Ostatnim mężczyzną, który to zrobił był Pepe Poniatowski.

STROJENIE SIĘ...
Kobieta stroi się: na zakupy, do podlania kwiatów, do wyrzucenia śmieci, do odebrania telefonu, do czytania książki, do odebrania poczty.
Mężczyzna stroi się w życiu dwa razy: na ślub i na pogrzeb.

PRZEZWISKA...
Za wyjątkiem kulturystek, które używają dziwnych przezwisk, kobiety unikają ich jak ognia. Jeśli Beata i Mariola spotykają się na obiedzie to rozmawia Beata i Mariola. Ale jeśli Zbyszek i Jacek spotykają się przy piwie to rozmawia "Big Zbig" z "Dżekim".

ZABAWKI...
Małe dziewczynki uwielbiają bawić się zabawkami. Później, kiedy osiągną wiek 12 lat przestają się nimi interesować. Mężczyźni tak naprawdę nigdy nie wyrastają z zabawek. Kiedy się starzeją ich zabawki po prostu stają się droższe, głupsze i mniej praktyczne. Przykładowe męskie zabawki: miniaturowe telewizory, telefony komórkowe, equalizery graficzne, roboty serwujące drinki na zawołanie, gry wideo. Po prostu wszystko, co miga, brzęczy i wymaga co najmniej 6 baterii R20.

ROŚLINY...
Kobiety proszą mężczyzn, aby podlewali rośliny, kiedy one wyjadą. Mężczyźni podlewają je, lecz gdy kobiety wracają po tygodniu nieobecności wszystkie rośliny są uschnięte. Nikt nie wie jak i dlaczego tak się dzieje.

WĄSY...
Niektórzy mężczyźni dobrze wyglądają z wąsami. Są nimi Tom Selleck i Burt Reynolds. Niestety żadna kobieta nie wygląda dobrze w wąsach.

APARATY FOTOGRAFICZNE...
Mężczyźni podchodzą do fotografowania bardzo poważnie. Wydają 4000 zł na zakup sprzętu, budują ciemnię i biorą lekcje fotografii. Kobiety kupują idiotoodporne aparaty Kodaka i oczywiście zawsze mają lepsze zdjęcia.

SZATNIE...
W szatniach mężczyźni rozmawiają o trzech rzeczach: o pieniądzach, piłce nożnej i kobietach. Przesadzają, gdy mówią o pieniądzach, nie znają się na piłce nożnej niemal tak jak sądzą, że się znają i fabrykują opowieści o kobietach.
Kobiety w szatniach mówią tylko o jednym - o seksie. I to nie tylko abstrakcyjnie. Opisują wszystko bardzo obrazowo i dokładnie, i nigdy nie kłamią.

PRANIE...
Kobiety robią pranie co parę dni. Mężczyzna będzie nosił wszystkie swoje rzeczy, włączywszy w to ubiory, które były modne z dziesięć lat wcześniej, zanim zrobi pranie. Kiedy już definitywnie nie ma czystych rzeczy wkłada brudny sweter na lewą stronę, wynajmuje ciężarówkę i zawozi górę brudnych rzeczy do pralni. Mężczyźni zawsze spodziewają się spotkać tam piękną kobietę, lecz jest to jeden z tych starych mitów przywiezionych z Ameryki.

POLITYCY...
Mężczyźni kochają mówić o politykach, lecz często zapominają o tak politycznej rzeczy jak głosowanie. Kobiety są szczęśliwe, gdy następne pokolenie Kwaśniewskich dorasta i zaczyna działalność polityczną, ponieważ dzięki temu mogą brać udział w ich kampaniach wyborczych i płakać w dzień wyborów.

ŚLUB...
Ślub kobietom kojarzy się z ceremonią, mężczyznom z wieczorem kawalerskim.

SKARPETKI...
Mężczyźni noszą jednobarwne.
Kobiety noszą dziwne skarpetki - z chmurkami, z dziwnymi piłeczkami po bokach i takie, które kończą się tuż pod kolanem.

GARAŻE...
Kobieta używa garażu do stawiania w nim samochodu i chowania kosiarki do trawy. Dla mężczyzny garaż ma wiele zastosowań. Tam wiesza swoje dyplomy, ogląda telewizję i buduje zupełnie bezużyteczne urządzenia.

FILMY...
Ulubiona scena kobiet to ta, gdy Clark Gable całuje Vivien Leigh w "Przeminęło z wiatrem".
Mężczyznom najbardziej podoba się scena, gdy Sharon Stone zakłada nogę na nogę w "Nagim Instynkcie".

NAGOŚĆ W FILMIE...
Każda aktorka w historii filmu miała rozbieraną scenę. To dlatego, że każdy film w historii kina był wyprodukowany przez mężczyznę. Jedyny aktor, który się rozebrał na planie filmowym to Richard Gere. To jeszcze jeden powód, dlaczego jest znienawidzony przez mężczyzn.

BIŻUTERIA...
Kobiety wyglądają ładnie, kiedy wkładają biżuterię. Mężczyzna może wyjść ubrawszy zegarek i to wszystko.

BIELIZNA...
Kobiety mogą wkładać ozdobną bieliznę, nawet wskazane jest, aby to robiły. Nie ma powodu, aby mężczyzna kiedykolwiek założył pod spodnie cokolwiek ozdobnego.

Na koniec chcę powiedzieć a raczej napisać: Fajnie być Facetem.;-)
asertywny 2003-10-05 22:44:28
skomentuj (13)
Asertywny o zdobywaniu ...
101 sposobów zdobywania punktów u kobiety

Po powrocie do domu, zanim zrobisz cokolwiek innego, przytul ją.
Ćwicz słuchanie i zadawanie pytań.
Powstrzymaj się od rozwiązywania jej problemów. Zamiast tego okaż jej współczucie.
Ofiaruj jej dwadzieścia minut wyłącznej uwagi (nie zajmuj się w tym czasie niczym innym, nawet czytaniem gazety).
Przynoś jej kwiaty zarówno z okazji jakiejś uroczystości, jak i bez okazji.
Kilka dni wcześniej zaplanuj wspólne wyjście.
Nie czekaj z tym do piątkowego wieczoru.
Pochwal jej wygląd.
Współczuj jej, kiedy jest zdenerwowana.
Jeśli to ona pierze twoje skarpetki, przewróć je na prawą stronę.
Zwróć uwagę, że kubeł jest pełen i wyrzuć śmieci.
Umyj jej samochód.
Stań po jej stronie, kiedy ją ktoś zdenerwował.
Zaproponuj, że pomasujesz jej kark i plecy albo stopy (albo i to i to)
Bądź czasem czuły i przytul ją, nie tylko wtedy, kiedy zamierzasz się z nią kochać.
Kiedy ona ci się zwierza, nie patrz co chwilę na zegarek.
Traktuj ją czasem tak, jak na początku waszej znajomości.
Wycieraj po sobie łazienkę, zwłaszcza jak brałeś prysznic.
Słuchając jej, patrz na nią.
Dotknij jej czasem, jak z nią rozmawiasz.
Kiedy jest zmęczona, zrób jej herbatę.
Nie odbieraj telefonów w chwilach zbliżenia, ani wtedy, gdy ona ci się zwierza.
Nie objadaj się na romantycznej kolacji, żebyś potem nie czuł się objedzony i zmęczony.
Opuszczaj klapę sedesową, nim wyjdziesz z toalety.
Poproś żeby dopisała swoje pomysły do tej listy.
itd...
asertywny 2003-09-26 12:33:42
skomentuj (5)
Asertywnego zainteresowania....
Z pewnością nie jeden raz zastanawiałeś się jako to się dzieje, że tylko niektórzy ludzie prawie zawsze osiągają dokładnie to co chcą albo jeszcze więcej. Idą od sukcesu do sukcesu. Pewnie zauważyliście, że ludzi Ci są niezwykle skuteczni w komunikacji z innymi i potrafią skutecznie wywierać na nich wpływ.

Na czym polega skuteczna komunikacja lub dlaczego tylko niektórzy ludzie prawie zawsze potrafią się czuć dobrze.

Typową odpowiedzią na to ostatnie pytanie jest żartobliwe domniemanie, że jest z nimi coś nie w porządku (popularnie mówiąc "chyba głupi bo tak się´ cieszy"). Utarło się, że człowiek mądry i wrażliwy czuje się świetnie gdy ma powód, a jeśli nie ma takowego to jest poważny i czuje brzemię problemów, własnych lub ludzkości. Utarł się stereotyp zawsze pogodnego głupka i zmartwionego wrażliwa (Inny stereotyp: wrażliwy to znaczy wrażliwy na ból i nieszczęście ergo czuje się parszywie bo jest wrażliwy. Dobrze się czuje w parszywym świecie tylko gruboskóry głupek)

Niestety i na szczęście te stereotypy są charakterystyczne dla naszej kultury. Niestety bo przez to częściej Polacy czują się źle niż dobrze, skrzywdzeni niż obdarowani, i widza ograniczenia zamiast możliwości. Na szczęście, ponieważ w innych kulturach jest inaczej i możemy się czegoś nauczyć.

A co to ma wspólnego z NLP i psychologią? Psychologia do nie dawna skupiała się głównie na problemach, dysfunkcjach i zaburzeniach prawie całkowicie ignorując drugą stronę medalu czyli przeciwieństwo problemów (Czy ktoś ma pomysł na nazwę tego przeciwieństwa?). Optymalne funkcjonowanie i pełne zdrowie

NLP z założenia zajmuje się właśnie odwrotnością problemów czyli zamiast zadawać sobie pytanie "Na czym polega problem i skąd on się wziął?" interesuje się szukaniem odpowiedzi na pytanie "Co jest przeciwieństwem problemu, kto to potrafi osiągać i jak nauczyć tego innych ludzi?" Przykładem może być nieśmiałość. W psychologii zadalibyśmy sobie pytania o przyczyny nieśmiałości, jej "korzenie" i ewentualnie uczucia jakie przeżywa nieśmiały człowiek.

W NLP zadajemy sobie najpierw pytanie "Co jest przeciwieństwem nieśmiałości?" Może to być na przykład bezczelność, pełny luz i przyjemne rozbawienie w sytuacjach społecznych. Następnie zadajemy sobie pytanie "Jakie procesy i nieświadome strategie mentalne stosują ludzie superśmiali, którzy potrafią być bezczelni i dobrze się bawić w sytuacjach społecznych?" Stosując techniki modelowania strategii uczymy osobę nieśmiałą tych nowych strategii i sprawdzamy jak zmienia się´ jej sposób reagowania.

W tym sensie NLP jest raczej procesem edukacyjnym a nie "naprawczym" (terapeutycznym czyli leczącym).

NLP jest dyscypliną (czymś co się robi i dochodzi w tym do co raz lepszych rezultatów) podczas gdy psychologia jest nauką ( czyli szuka przyczyn i tworzy teorie wyjaśniającą dlaczego).

NLP powstało na skrzyżowaniu psychologii, lingwistyki, cybernetyki oraz czerpie z takich dziedzin jak optyka i informatyka więc się rzeczy nie może być swoją częścią składową. Tak jak koktail "Margherita" który składa się z tequili, Triple Sec, soku z cytryny i kruszonego lodu nie jest już tequilą.

Gdy w procesie tworzenia NLP modelowano skuteczne działania ludzi, osiągających najlepsze wyniki w swojej dziedzinie, w początkowej fazie modelowano działania psychologów i terapeutów . Stad też powszechne skojarzenie z psychologią. Potem jednak modelowano umiejętności hipnotyzerskie (W takim razie NLP jest hipnozą!), umiejętności perswazyjne najskuteczniejszych sprzedawców (NLP jest dziedziną handlu!) mistrzów walk wschodnich (NLP to forma walki!) a nawet najskuteczniejszego "rekrutera" w armii USA oraz najlepszych strzelców w tejże armii (NLP jest dziedziną wojskowości). To jest oczywiście przykład pokazujący pułapki prostego generalizowania i pewnego lenistwa myślowego, które trzeba pokonać żeby zrozumieć całe nowatorstwo, kryjące się w myśleniu, które jest fundamentem NLP...;-)


asertywny 2003-08-26 10:11:28
skomentuj (7)
Asertywny pragmatyczny
Taka mała akcja....
Szukam ludzików którzy chcą mieć stałe łącze w domku, mieszkają we Wrocławiu. Szukam tez ludzików którzy lubią ludziki inne i mieli by ochote troszke popracować przy tworzeniu sieci.

To taka mała dygresja była..;-) bardzo dawno mnie tu nie było, ale znowu jestem i oczywiscie bede dalej. Asertywnego obserwacje ciąg dalszy bedzie w nastepnej odsłonie...:)
asertywny 2003-08-19 14:46:05
skomentuj (1)
A Kiedy....
A kiedy będziesz... A kiedy będziesz moją żoną, umiłowaną, poślubioną, wówczas się ogród nam otworzy, ogród świetlisty, pełen zorzy. Rozwonią nam się kwietne sady, pachnąć nam będą winogrady i róże śliczne, i powoje całować będą włosy twoje. Pójdziemy cisi, zamyśleni, wśród złotych przymgleń i promieni, pójdziemy wolno alejami, pomiędzy drzewa, cisi, sami
asertywny 2003-07-26 16:58:43
skomentuj (3)
Asertywny o seksie..;-)
1. Seks jest pięknym leczeniem. Naukowe testy dowodzą, że gdy kobiety kochają się, produkują ilości estrogenu, który sprawia, że ich włosy lśnią, a skóra jest gładka.
2. Delikatne, relaksujące kochanie się redukuje szansę na zachorowanie na grzybice (egzemę), wysypkę i wypryski. Oczyszcza pory i sprawia, że twoja skóra rumieni się (w sensie, że chyba nie jest biała)
3. Kochanie się potrafi spalić te kalorie, które zostały wrzucone podczas romantycznej kolacji.
4. Seks jest jednym z najbezpieczniejszych sportów, jakie możesz uprawiać. Rozciąga i formuje prawie każdy miesień w ciele. Jest przyjemniejszy niż 20 okrążeń w basenie i nie wymaga żadnego trenera!
5. Seks jest natychmiastowym lekiem na łagodną depresję. Uwalnia endorfiny do krwioobiegu, produkując uczucie euforii i pozostawiając Cię z dobrym samopoczuciem.
6. Im więcej masz seksu, więcej będzie Ci zaoferowane. Seksualnie aktywne ciało oddaje wielkie ilości chemikaliów zwanych feromonami. Te delikatne perfumy seksu doprowadzają płeć przeciwną do szaleństwa.
7. Seks jest najbezpieczniejszym środkiem uspokajającym na całym świecie. JEST 10 RAZY BARDZIEJ SKUTECZNY NIŻ VALIUM.
8. Codzienne całowanie będzie trzymało dentystę z daleka. Całowanie zachęca ślinę do "zmywania" pokarmu z zębów i obniża poziom kwasów, które powodują gnicie, chroniąc przez powstawaniem kamienia nazębnego.
9. Seks właściwie uwalnia od bólów głowy. Stosunek może uwolnić od napięcia, które broni dostęp krwi do naczyń w mózgu.
10. Dużo kochania się może odetkać zapchany nos. Seks jest naturalną antyhistaminą. Pomagać zwalczyć astmę i wysoką gorączkę.

asertywny 2003-06-05 22:07:27
skomentuj (5)
Męski Manifest.... ;-)


Proszę Pani, Panienkę, Dziewczyno, Narzeczono, Kobieto, Żono i wszystkie inne kobiety

o Jeżeli sądzisz, ze jesteś gruba, to najprawdopodobniej jesteś gruba. Nie zadawaj mi takich pytań, odmawiam odpowiedzi.
o Jeżeli czegoś chcesz, to wystarczy o to poprosić. Postawmy sprawę jasno: jesteśmy prości. Nie rozumiemy żadnych subtelnych, pośrednich próśb. Pośrednie bezpośrednie prośby nie działają. Te pośrednie postawione bezpośrednio przed naszym nosem tez nie działają. Po prostu powiedz czego chcesz.
o Jeżeli zadajesz pytanie, na które nie oczekujesz odpowiedzi, nie zdziw się, ze otrzymasz odpowiedz, której raczej nie chciałaś usłyszeć.
o My jesteśmy PROŚCI. Jeżeli proszę o podanie mi chleba, to nie mam namyśli nic innego. Nie mam do ciebie pretensji, ze nie ma na stole chleba. Nie ma tu żadnych niedomówień czy żalu. My jesteśmy naprawdę prości.
o My jesteśmy PROŚCI. Nie ma sensu pytać mnie o czym myślę, bo przez 96.5% czasu myślę o seksie. I nie, nie jesteśmy opętani. To po prostu nam się najbardziej podoba. Jesteśmy PROŚCI.
o Czasem nie myślę o tobie. Nie szkodzi. Proszę przywyknij do tego. Nie pytaj o czym myślę, jeżeli nie jesteś przygotowana do rozmowy na temat polityki, ekonomii, filozofii, piłki nożnej, picia, piersi, nóg czy fajnych samochodów.
o Piątek / sobota / niedziela = żarcie = kumple = piłka nożna w telewizji i piwo = tragiczne maniery. To cos takiego jak księżyc w pełni. Nie do uniknięcia
o Zakupy nam się nie podobają, i ja nigdy nie będę ich lubić
o Gdy gdzieś idziemy, cokolwiek założysz, będziesz w tym wyglądać doskonale. Przysięgam.
o Masz wystarczająco dużo ciuchów. Masz wystarczająco dużo butów. Płacz to szantaż. Bankrutowanie mnie nie jest okazywaniem uczucia z twojej strony.
o Większość mężczyzn posiada 3 pary butów. Powtarzam raz jeszcze, jesteśmy prości. Skąd ci przychodzi do głowy pomysł, ze pomogę ci wybrać z twoich 30 par, te która najlepiej pasuje.
o Proste odpowiedzi jak TAK i NIE są doskonale akceptowane, bez znaczenia na jakie pytanie.
o Jeżeli masz jakiś problem, przychodź do mnie tylko po pomoc w jego rozwiązaniu. Nie przychodź się użalać jakbym był jakąś twoja przyjaciółką.
o Ból głowy, który trwa 17 miesięcy, to nie ból głowy. Idź do lekarza.
o Jeżeli powiem cos, co może być zrozumiane w dwojaki sposób i jeden z nich spowoduje, ze będziesz nieszczęśliwa czy zmartwiona, wiedz ze mam na myśli to drugie.
o Wszyscy mężczyźni znają tylko 16 kolorów. Śliwka to owoc a nie kolor.
o I co to za pieprzony kolor ta fuksja? I poza tym jak się to pisze?
o Lubimy piwo tak samo jak wy lubicie torebki. Wy tego nie rozumiecie, my również.
o Jeżeli cię pytam co się stało a ty odpowiadasz "Nic" , wtedy ci wierze i jestem przekonany ze wszystko jest w porządku.
o Nie pytaj mnie "Kochasz mnie?" Możesz być pewna, ze gdybym nie kochał, nie byłbym z tobą.
o Reguła podstawowa w przypadku najmniejszej wątpliwości dotyczącej czegokolwiek : Weź to co najprostsze.
My jesteśmy naprawdę prości !!!

asertywny 2003-05-22 11:05:40
skomentuj (4)
Asertywny krótko o ..... wiadomo o czym..;-)

Miłość według Gerharda Crombacha miłość to C8-H11-N czyli fenyloetyloamina. Związek ten, zwany popularnie narkotykiem miłości produkowany jest w hipotalamusie (część międzymózgowia). Proces zakochania zachodzi generalnie w 3 etapach:

1. Oczy zbierają informacje o wzroście, figurze, kolorze włosów i oczu, odzieży i szczegółach twarzy. Następnie z prędkością 432 km/h sygnały docierają do mózgu. Jednocześnie ucho wyławia barwę glosu i śmiechu a nos rejestruje feromony.

2. Sortowanie danych i porównywanie z przechowywanymi wzorcami doznań pozytywnych i negatywnych. Jeżeli wykryty został sygnał negatywny - proces ulega zamrożeniu, jeżeli pozytywny - mózg przechodzi do fazy 3.

3. Podczas wykrycia sygnałów pozytywnych hipotalamus zaczyna produkować fenyloetyloaminę. Początek tego procesu występuje zwykle ok. 4 sekundy. W tym czasie uderzenia serca zwiększyły się ok. 50%, automatycznie oddech staje się szybszy, dodatkowo u kobiet oczy zaczynają błyszczeć.

Jak tak to jest, to po co ja pisze ten blog ??!!??

asertywny 2003-05-03 14:02:51
skomentuj (8)
Asertywnego "rady"...;-)

Kiedyś mi znajomy przysłał bardzo mędrego maila z bardzo cudownymi i urzytecznymi radami dla Kobiet, które chcą "rozkochać" w sobie Panów. Gwarantuje, że trzymanie sie wszystkich zaleceń poskutkuje w 100% , chyba ze ma sie doczynienia tzw. "Osłem"??

1. Nigdy nie mów o co naprawdę Ci chodzi. Nigdy.
2. Płacz. Często.
3. Miesiącami albo najlepiej latami rozpamiętuj przykre rzeczy, które
on już dawno Ci wyjaśnił i przeprosił za nie.
4. Spraw, żeby musiał za wszystko przepraszać.
5. Złość się na niego za wszystko.
6. Żądaj, żeby do Ciebie dzwonił i wysyłał emaile. Jeśli choć raz
zapomni płacz i patrz punkt 3.
7. Jeśli powiedział Ci komplement doszukuj się w tym zawsze złych
intencji. Patrz punkt 4.
8. Wszędzie i zawsze przychodź spóźniona. Jeśli on się spóźni płacz i patrz punkt 4.
9. Mów często o swoim ex. Porównuj i głośno komentuj.
10. Każ mu zgadywać na co w tym momencie masz ochotę i niezależnie od
odpowiedzi mów że nie zgadł. Patrz punkt 5.
11. Obchodź wszystkie rocznice, najlepiej co miesiąc. Jeśli choć raz
zapomni bądź wściekła i płacz.
12. Stale mów że jesteś gruba. Pytaj go o to. Niezależnie co odpowie -
płacz.
13. Krytykuj sposób, w jaki się ubiera.
14. Krytykuj muzykę jakiej słucha.
15. Kiedy Cię zapyta "Co się stało?", powiedz mu, że jeśli nie wie to
nie zasługuje na odpowiedź.
16. Próbuj go zmienić (najlepiej na siłę).
17. Każ mu ze sobą tańczyć nawet jeśli nie umie.
18. Jeśli kiedykolwiek w czymkolwiek zawiódł, nigdy nie daj mu o tym
zapomnieć.
19. Zawsze gdy choć na chwilę zapadnie między wami cisza, pytaj go "O czym myślisz?"
20. Analizuj każdą najdrobniejszą jego wypowiedź i doszukuj się w
niej kilku znaczeń. Wybierz najmniej prawdopodobne lub niekorzystne
dla Ciebie i obraź się na niego. Nie zapomnij płakać.


Zyczę powodzenia i wytrwałosci ale przede wszystkim poczucia humoru...:)
asertywny 2003-04-23 16:55:16
skomentuj (4)
Asertywny, intymność, namietność , zaangażowanie - ODCZAROWYWANIE MIŁOŚCI
"Tylko myśl jest uważana za racjonalną - uczucie przez samą swoją naturę, za nieracjonalne; osoba 'ja', została oddzielona od intelektu, który stanowi jej jaźń i który ma ją kontrolować, gdyż ma kontrolować naturę" . Celem Asertywnego jest próba opanowania irracjonalnych i nieświadomych namiętności przez rozum. Nieświadome, ciemne siły miały być ujawnione, i poprzez znalezienie się w polu świadomości ujarzmione . Należy badać wszystkie filtry przez które postrzegamy rzeczywistość, i które prowadzą do stłumień i braku pełnej świadomości. Jednym z takich filtrów jest język. Słowo miłość jest zatem filtrem, ono zafałszowuje istotę tego uczucia . Szacunek do irracjonalnej strony człowieka objawiał się poprzez próbę racjonalnego opanowania tego co niejawne, jeszcze niezrozumiałe przy pomocy myśli, oraz uwolnienie człowieka od niego samego, tj. głównie neurotycznych objawów. Psychoanaliza i jej racjonalistyczna procedura terapeutyczna pomaga ponownie narodzić się by móc prawdziwie kochać Asertywny...:) staje się dusz-pasterzem racjonalnego ruchu odczarowania uczuć poprzez odsłonięcie ich prawdziwej istoty, w tym przypadku przekształcenie, przy pomocy racjonalności formalnej, id w ego.

"Wielka popularność psychologii niewątpliwie wskazuje na zainteresowanie poznaniem człowieka, zdradza również podstawowy brak miłości w stosunkach międzyludzkich doby dzisiejszej" . Miłości pojmowanej przez niego jako troska, poczucie odpowiedzialności, poszanowania oraz poznania drugiego człowieka i siebie samego. Wszystkie te elementy ujawniają się w działaniu, które ma charakter dawania .Poznawanie jest tutaj częścią racjonalnej wiary pozwalającej odnaleźć miłość poprzez poznanie.
Psychologia, a szczególnie psychologia społeczna, wydaje się wnosić najwięcej do procesu odczarowania miłości. Jej tradycja empiryczna już z definicji prowadzi do wyeliminowania istotnościowych cech miłości. Miłość czemuś służy, i ma charakter procesualny ale w następującym sensie. Pojęcie procesu określonego zjawiska sugeruje, że zjawisko to ma początek, rozwija się w czasie i fluktuuje, oraz że się kończy. Prawdziwa miłość romantyczna wpisana w folklor potoczny i literacki jednak nie kończy się nigdy. Ona trwa aż do śmierci. Psychologia twierdzi wręcz coś przeciwnego.
Wg psychologii w miłości można wyróżnić trzy podstawowe składniki:
1. Intymność - pragnienie dbania o dobro partnera, przeżywanie szczęścia w obecności partnera i z jego powodu, szacunek dla partnera, wzajemne zrozumienie i wsparcie, wymiana intymnych informacji;
2. Namiętność - to połączenie silnych emocji pozytywnych (zachwyt, tkliwość, pożądanie, radość) jak i negatywnych (ból, niepokój zazdrość, tęsknota) często z silnym pobudzeniem fizjologicznym;
3. Zaangażowanie - są to decyzje, myśli, uczucia i działania ukierunkowane na przekształcenie relacji miłosnej w trwały związek oraz na utrzymanie tego związku pomimo występowania różnych przeszkód .


Intensywność przeżywanych składników miłości zmienia się w czasie. Najszybciej rośnie namiętność, osiągając najwyższy poziom ze wszystkich składników i najszybciej też ona maleje. Intensywności intymności rośnie wolniej, osiąga ostatecznie niższy poziom niż namiętność i wolniej maleje. Zaangażowanie rośnie najwolniej ale jest najbardziej trwałe. Dzięki analizie tych składników można wyróżnić typowe fazy związku miłosnego:
1. Zakochanie (tylko namiętność),
2. Romantyczne początki (namiętność i intymność),
3. Związek kompletny (namiętność, intymność i zaangażowanie),
4. Związek przyjacielski (intymność i zaangażowanie, ale już bez namiętności),
5. Związek pusty (zaangażowanie ale już bez intymności,
6. Rozpad związku (wycofanie zaangażowania.

Miłość zatem jest procesem, gdzie w poszczególnych fazach ma udział wiele zjawisk o charakterze psychospołecznym. Na niektóre mamy wpływ, na niektóre nie mamy żadnego wpływu. Namiętność wymaga coraz silniejszych bodźców, których nasilenie zmniejsza intensywność przeżywania namiętności bowiem coraz bardziej do tych bodźców się przyzwyczajamy. Intymność wymaga coraz to większej otwartości, nieposiadania własnych tajemnic. Odkrywanie się uszczupla naszą niezależność, odziera z jakiejkolwiek tajemnicy. Brak jakiejkolwiek tajemnicy w związku dwojga ludzi prowadzi do nudy i wzajemnego znudzenia sobą .Często wpadamy, wg psychologów, w pułapki, które zastawia na nas sama dynamika związku, np. pułapka obowiązku, pułapka bezkonfliktowości, pułapka sprawiedliwości, poczucie winy, naciski społeczne, itp. . Zaczynają działać pewne reguły psychologiczne, za którymi najczęściej nieświadomie podążamy i trwamy w związku w którym nie ma namiętności, są resztki intymności a obowiązek i dokonane inwestycje sprawiają że trwamy w związku pustym. Albo też związek opuszczamy bowiem w pewnym momencie dochodzimy do wniosku że za dużo w niego zainwestowaliśmy w stosunku do korzyści, które z niego odnosimy.


Kalkulacja, obliczalność tworzy zatem strukturę procesu miłości.
W miłości, wg psychologów, idealizujemy partnera przypisując mu cechy, których nie posiada, a które wzbudzają w nas motywację do kochania kogoś. W konsekwencji miłość jawi się tutaj jako fikcja, jest zjawiskiem i do tego urojonym.


Partner w związku miłosnym jest zazwyczaj postrzegany jako piękny, czy to fizycznie, czy charakterologicznie. Ta błędnie rozumiana platońska idea związku piękna i miłości daje znać o sobie w repertuarze kultury masowej z której pobieramy literacką obudowę do naszych motywów miłości, które z upodobaniem bada psychologia społeczna.

Jeśli byliśmy zwolennikami potocznej ideologii miłości romantycznej to powyższe rozważania mogły nam wiarę w tę miłość poważnie zachwiać. W ujęciu psychologicznym miłość jest pragnieniem, ukierunkowaniem uczuć. Jeśli tego pragnienia i kierunku nie ma, nie ma miłości. Ale pragnienie i ukierunkowanie uczuć jest przecież konsekwencją miłości. Pomylone zostały tutaj konsekwencje z przyczyną ich pojawienia się. Miłość przecież jest tutaj pierwsza, jest działaniem totalnym. Miłość w psychologii ma charakter zjawiskowy, początek miłości ma dające się zrekonstruować motywy (przyczyny), kochamy kogoś z jakiegoś powodu. Powody mogą być różne, kochamy się np. w podobnych nam pod różnymi względami osobach. Nie można się zakochać 'z naukowego punktu widzenia' bez przyczyny, powodu. Nie zawsze te powody są przez zainteresowanych uświadamiane. Ale wytrawny psycholog - empiryk na pewno je zidentyfikuje. Miłość się kończy i również można znaleźć tego powody. Jeśli tak, to znając przyczyny możemy wpływać na przebieg miłości i ją zatrzymać tutaj, w świecie empirycznym, by nam nie uciekła. Ale jeżeli ucieka to gdzie? Gdzie ją możemy odnaleźć? W podświadomości, genach, naszej fizjologii, świecie społecznym? Co robi w tym nowym miejscu pobytu? Śpi przyczajona, kontempluje swoje błędy, rozważa następne obiekty swego oczarowania? Tego z lektur naukowych się nie dowiemy. A jeśli miłość kończy się, 'umiera' śmiercią naturalną, to gdzie jest pogrzebana? Gdzie można złożyć kwiaty na jej grobie? Czy może zatem zmartwychwstać? Jeśli tak, to bez względu w jakiej postaci, przecież jako idea nigdy nie umarła, istnieje i istniała zawsze. Powraca tylko do życia ziemskiego. Jeśli miłość jest zjawiskiem to gdzie są jej cechy związane z tym co ją określały jako coś doskonałego i skończonego. Platon mówiąc, że miłość jest pięknem czy inaczej, pragnieniem narodzin w doskonałości nie dopuszczał myśli o jej zjawiskowości.




Empiryzm jest świetnym narzędziem odczarowania pewnych pojęć, jednak zwykle wikła się logiczne sprzeczności w ich definiowaniu, które zawsze ma charakter operacyjny (odnoszący się do świata empirycznego), a nie istotnościowy.
asertywny 2003-04-09 19:06:05
skomentuj (5)
Asertywny o milczacej "prawdzie"

Przeanalizowałem rolę prawdomówności i udawania w życiu ludzi oraz ich rodzin .Postaram się raczej sprowokować ludzików do myślenia, niż udzielać im gotowych rad . Tu nie ma uproszczeń i "jedynie słusznej" drogi postępowania!!!

W jaki sposób kłamiemy? Jak mówimy prawdę? Co sprzyja pogłębieniu więzi międzyludzkich? . Inaczej wartościujemy kłamstwo, jeśli to nas oszukano, inaczej jeśli my się go dopuściliśmy zawsze w imię "wyższych wartości". Szybko i stanowczo reagujemy na fałszywą informację, ale gdy sprawa została tylko przemilczana, wahamy się w ocenie. Niemówienie o tak zwanych złych wiadomościach jest stałym elementem codzienności. Powagę choroby zataja się przed chorą osobą. Dzieci nie informuje się o tak istotnych wydarzeniach, jak kłopoty finansowe, choroba jednego z rodziców, pogorszenie relacji między rodzicami.

W życiu rodzinnym przemilczanie wiąże się ściśle z udawaniem, które często trwa latami. Postawa ta wymaga nieustannej kontroli własnego zachowania. Okazuje się, że właśnie te sprawy, o których nie mówimy, których czasami nie potrafimy nawet nazwać, powodują największe problemy emocjonalne. Sekret w rodzinie prowadzi do głębokiego podziału jej członków na wtajemniczonych i "outsiderów". Wynikłe stąd zmiany w związkach między ludźmi okazują się znacznie bardziej dramatyczne niż zatajone informacje. Umiejętność udawania ograniczona jest bowiem tylko do powierzchniowej warstwy zachowań. Skrywane emocje, choćby nigdy nie nazwane, ujawniają się bowiem w napięciu, tłumionym lęku. Osoba oszukiwana odbiera te subtelne sygnały. Ich niejednoznaczność nie pozwala na rozpoznanie problemu, jednak budzi niejasny niepokój, podejrzliwość. Brak informacji zastępowany jest fantazjami, brak pewności prowadzi do odreagowania w destrukcyjnych zachowaniach.

Autentyczność jest podstawą szacunku dla samego siebie. Uczciwość, otwartość - warunkiem intymnej, głębokiej więzi między ludźmi. Do tych oczywistych prawd dodaje jedną cenną uwagę. Przestrzega, aby nie mylić otwartego powiedzenia prawdy z wybuchami gniewu i wykrzyczeniem "wszystkiego". Czasem - intensywność emocji, narastające we mnie napięcie jest dla mnie czerwoną chorągiewką, która ostrzega, że trzeba się na chwilę zatrzymać, oddzielić przelotne emocje od stałych przekonań. Prawdomówność radzę traktować jako proces, długotrwałe, pełne wrażliwości pogłębianie więzi z bliskimi ludźmi. Zachęcam do codziennego rozstrzygania, gdzie kończy się potrzeba zachowania prywatności, a zaczyna brzemienna w negatywne skutki tajemnica, gdzie dzielenie się sobą, a gdzie krótkowzroczne wykrzyczenie chwilowych nastrojów.
asertywny 2003-03-13 03:32:37
skomentuj (4)
Asertywny o różnicach w rozumowaniu......



Wczoraj wybrałem się na spacer po Ostrowie Tumskim z przesympatyczną dziewczyną. Wcześniej prawie w ogóle ze sobą nie rozmawialiśmy, po za standardowym „obwąchiwaniem”. To bardzo dziwne i niezwykłe co się tam wydarzyło. Oboje byliśmy nieźle smutni i tak samo wnerwieni, ale gdy ja zobaczyłem tak jakoś wszystko przestało mieć jakiekolwiek znaczenie , poczułem jak moje „baterie” przy niej się szybciutko ładują, chciałem jej wszystko opowiedzieć , nawet chciałem się przytulić :-). Nigdy nie mam takich potrzeb....(dziwne). To w jaki sposób ona mnie spostrzegła, na pewno zasadniczo się różni od mojego sposobu percepcji .Przede wszystkim dlatego , że jest Kobietą. Różnimy się...:-)!!!

Nieświadomi, że Panowie i Panie muszą się różniś powoduje że żyjemy w niezgodzie. Często wpadamy w pułapkę złość lub w frustracje w zetknięciu z płcią przeciwną, ponieważ zapominamy o tej ważnej prawdzie. Spodziewamy się, że przedstawiciele odmiennej płci będą bardziej do nas podobni. Ba – szukamy partnerów podobnych do siebie. Żądamy, aby "chcieli, czego my chcemy" i "czuli to, co my czujemy". My sądzimy, że jeśli nasi partnerzy nas kochają, to będą reagować i zachowywać się w określony sposób. Ten sam, w jaki my reagujemy i zachowujemy się, gdy kogoś kochamy. To mnie też czasami bardzo boli, ze Pani nie potrafi, nie umie, nie chce, wstydzi się tak prosto i rzeczowo mówić o uczuciach....

Takie nastawienie prowadzi do wciąż nowych rozczarowań. Tracimy czas, który moglibyśmy poświęcić na wymienianie się informacjami na temat swoich odrębności.
Mężczyźni niesłusznie oczekują, że kobiety będą myślały, wypowiadały się, reagowały tak, jak to robią mężczyźni; kobiety błędnie spodziewają się po mężczyznach uczuć, sposobów komunikowania się i reakcji właściwych kobietom. Nasze związki są pełne niepotrzebnych utarczek i konfliktów, bo zapomnieliśmy, że mężczyźni i kobiety się różnią.
Jasne postawienie sprawy i respektowanie tych odmienności spektakularnie zmniejsza nieporozumienia w kontaktach między płciami. Jeśli będziemy pamiętać o dzielących nas różnicach wszystko daje się wyjaśnić.



asertywny 2003-03-03 18:32:59
skomentuj (6)
To koniecznie trzeba zobaczyć
Wystarczy kliknąć klik...:)
Wszystko na temat

Urocze....;)
elari Wymyślona
Nowa PO PROSTU
NieMoja W końcu poznana...
slodkaminka Po prostu Milenka
mikael bo zadaje pytania
dantes Odkrycie miesiaca
Sympatyczny Wie o co chodzi

Miłosińscy
Moze być....:) znowu o miłości ????
Mądry bez opisu
Delirium Bratnia Dusza
czytałem i płakałem.. O Miłosci ...do zycia
Z współczuciem I UŚMIECHEM :) O Miłości Szowinistycznie
Prowokacja ;) O Miłości Analitycznie ;o)